No cóż, sny jak to mają w zwyczaju, szybko się kończą

i nigdy do końca nie wiadomo, jaki był ich cel

i czy w ogóle jakiś był.

Wraz ze snem kończy się także przygoda Filipa.

Niestety Filip nie miał dzisiaj najlepszego dnia.
Jego, a w zasadzie Twoje wybory ani trochę nie przybliżyły go
do poznania tajemnicy Bractwa Podniesionej Kotwicy.
Kliknij tutaj, jeżeli chcesz spróbować ponownie.
Kto wie, może tym razem się uda?